Translate

piątek, 20 marca 2015

Szymon Hołownia i film "God is not dead"!

Cześć!
 
Jesteście?? :/ Jedynie brak czasu może usprawiedliwić moją nieobecność tutaj...Szczerze mówiąc, od tygodnia chodziło mi po głowie wstawienie tego postu, ale nie miałam kiedy tego zrobić :( Całe szczęście jest coś takiego jak weekend, wolny wieczór- który trzeba odpowiednio wykorzystać :)
 
Dzisiaj przedstawiam Wam autograf p. Szymona Hołowni, prosto ze spotkania:
 


 
 
Jak wiadomo pan Szymon jest bardzo wierzącą osobą, a to dodatkowo sprawia, że darzę go wielkim szacunkiem :) Na spotkaniu okazał się sympatycznym człowiekiem, który w prosty i ciekawy sposób opowiada o Bogu.
 
Sama jestem osobą wierzącą i absolutnie nie wstydzę się tego!!!
 
No właśnie...czy w dzisiejszych czasach łatwo rozmawia się o wierze? Według mnie wiele osób broni się przed rozmowami o Bogu, jakby to było coś złego...
W minionym tygodniu miałam okazję obejrzeć film pt. "God is not dead" ("Bóg nie umarł"), który mnie zachwycił i dał trochę do myślenia.
 

 
Film opowiada historię studenta, który sprzeciwia się poglądom profesora filozofii. Aby zaliczyć kurs musi udowodnić, że Bóg istnieje. Może już ktoś z Was go widział?? "Bóg nie umarł" jest filmem dla każdego- w mniejszym lub większym stopniu wierzącego, starego czy młodego- DLA KAŻDEGO :)) Powiem Wam, że oglądam bardzo dużo filmów o różnej tematyce, ale ten jest naprawdę dobry!
Oto jeden z cytatów z filmu, który mnie poruszył i mocno utkwił w pamięci:
 
 
"Czasami diabeł pozwala ludziom wieść życie wolne od kłopotów, bo nie chce by zwrócili się do Boga. Twój grzech jest jak więzienna cela, ale miła i przyjemna, a Tobie się wydaje, że nie ma potrzeby z niej wychodzić. Drzwi są szeroko otwarte, aż pewnego dnia czas się skończy i drzwi celi zamkną się z hukiem. I nagle... będzie za późno."
 

Z tymi słowami odsyłam Was do filmu, który myślę, że powinniście gdzieś znaleźć w internecie ;)

Do następnego, Majka ;)
 

6 komentarzy: